wtorek, 6 marca 2012

słońce

rankiem już przyjemniej się budzić muskanym po nosie promieniami ciepłego słońca...a rowerowanie do pracy ma zupełnie inny wymiar, to jakby smakowanie rześkiego jeszcze powietrza przefiltrowanego przez ciepło słońca. Lubię.


2 komentarze:

  1. Fakt coraz milej.
    Nastrój się powoli poprawia.
    Miłego dnia.

    OdpowiedzUsuń
  2. endorfinki atakują :)
    najlepszego

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...